29.01.2021

Skutki krakowskiej uchwały antysmogowej – analiza i prognozy naukowców z AGH


Smog w Krakowie, styczeń 2018. Fot. Andrzej Kamiński (CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=68002682)

25 stycznia 2021 r. ukazał się raport „Analiza zmian jakości powietrza w Krakowie oraz województwie małopolskim w latach 2012–2020” autorstwa prof. dr. inż. Piotra Kleczkowskiego i mgr inż. Katarzyny Kotarby z Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Robotyki.

Uchwała antysmogowa Małopolskiego Sejmiku Wojewódzkiego, która wprowadziła w Krakowie od 1 września 2019 r. całkowity zakaz spalania paliw stałych w małych instalacjach grzewczych, była i jest tematem gorącej debaty publicznej. Przyjętemu w Krakowie rozwiązaniu przyglądają się z uwagą liczne samorządy w Polsce. Kluczowe znaczenie ma więc ocena jego skuteczności.

Najbardziej wiarygodną metodą takiej weryfikacji jest porównanie tempa spadku stężenia substancji zanieczyszczających w Krakowie oraz w całym województwie małopolskim z wyłączeniem Krakowa. Wnioski, do których doszli prof. Piotr Kleczkowski i mgr inż. Katarzyna Kotarba, są jednoznaczne: uchwała wpłynęła pozytywnie na stan powietrza w Krakowie i jego jakość poprawia się szybciej niż w reszcie województwa.

Celem analizy zgromadzono najszerszą dostępną bazę wyników pomiarów Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Nieliczne braki w danych uzupełniano za pomocą zaawansowanych metod wnioskowania (data imputation). Porównano dane z kilka okresów, przy czym za najważniejszy punkt odniesienia w czasie uznano rok 2012 i sezon grzewczy 2012/13, ponieważ już od 2013 r. w Krakowie rozpoczęto intensywną likwidację kotłów na paliwa stałe. Analizowano cztery wskaźniki jakości powietrza: stężenia pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5, stężenie dwutlenku azotu oraz zawartość benzo(a)pirenu w pyle PM10. Aby zmniejszyć wpływ innych niż ogrzewanie indywidualne kategorii źródeł zanieczyszczeń powietrza, w analizie nie brano pod uwagę stacji pomiarowych zlokalizowanych jako komunikacyjne i przemysłowe. Tempo spadku zanieczyszczeń wyznaczono za pomocą regresji liniowej danych rocznych i sezonowych, kontrolując współczynnik determinacji.

Najważniejsze wyniki analizy są następujące:

  • Spadek stężenia benzo(a)pirenu (będącego najważniejszym wskaźnikiem efektu rozwiązania krakowskiego, ponieważ związek ten pochodzi w 91% z ogrzewania indywidualnego) w okresie między sezonami grzewczymi 2012/13 i 2019/20 w Krakowie wyniósł 57,43%, w województwie małopolskim zaś zmienił się nieznacznie (niski współczynnik determinacji).
  • Spadek stężenia benzo(a)pirenu w okresie między pełnymi latami 2014 i 2020 w Krakowie wyniósł 54%, a w województwie nastąpił wzrost o 6%.
  • Spadek stężenia pyłu PM10 w Krakowie w okresie między sezonami grzewczymi 2012/13 i 2019/20 wyniósł 45,42%, a w województwie 28,73%.
  • Analogiczne dane dla pełnych lat wynoszą odpowiednio 40,77% (Kraków) i 29,23% (województwo).
  • Spadek stężenia pyłu PM2,5 w Krakowie w okresie między sezonami grzewczymi 2012/13 i 2019/20 wyniósł 43,76%, a w województwie 32,15%.
  • Analogiczne dane dla pełnych lat wynoszą odpowiednio 40,94% (Kraków) i 31,03% (województwo).
  • W przypadku dwutlenku azotu nastąpił nieznaczny wzrost w Krakowie i spadek o 25,23% w województwie (pełne lata), jednak ten gaz pochodzi w większości z transportu.


Jak mówi prof. Kleczkowski, autor monografii „Smog w Polsce. Przyczyny, skutki, przeciwdziałanie” (2020), skalę sukcesu rozwiązania krakowskiego dobrze ilustruje porównanie z woj. mazowieckim. W tym samym czasie stężenia pyłu PM10 w Warszawie spadły o 22%, ale w woj. mazowieckim o 25%, a więc bardziej. W skali kraju stężenie pyłów obniżyło się średnio o nieco mniej niż 20%. W jakiejś mierze można ten spadek przypisać wyjątkowo szybkiemu wzrostowi średnich temperatur zim w tym okresie, ale na tym tle 41% Krakowa świadczy o skuteczności podjętych działań. Trzeba też pamiętać o napływie zanieczyszczeń powietrza do Krakowa z zewnątrz. Już w 2018 r. szacowano, że z zewnątrz pochodzi 45% pyłu w Krakowie, a wówczas w mieście funkcjonowało jeszcze 10 000 kotłów. Dziś na podstawie różnych szacunków można tę liczbę ocenić na ok. 1000, a więc napływ z zewnątrz zapewne przekroczył już 50%.

Na obszarze województwa, w wyniku innej uchwały, przewidującej znacznie słabsze rozwiązania, również maleje liczba bezklasowych kotłów na paliwa stałe i jakość powietrza w gminach otaczających Kraków też się poprawia. Dzieje się to jednak powoli. Nie można też już liczyć na kolejną wyjątkowo ciepłą zimę, dlatego zdaniem prof. Kleczkowskiego w rozpoczynającym się roku stan powietrza w Krakowie prawdopodobnie nie będzie lepszy niż w 2020 r. Dalsza znacząca poprawa jakości powietrza w Krakowie wymaga likwidacji ok. 35 000 palenisk w gminach „obwarzanka” wokół Krakowa, ale też zdecydowanych działań w zakresie transportu w samym Krakowie. Wpływ „obwarzanka” na stan powietrza w Krakowie nie był badany, stanowi więc ciekawy i ważny kolejny temat z tego zakresu –  podobnie jak wykazany już wstępnie przez prof. Kleczkowskiego związek stanu powietrza ze skutkami choroby COVID-19 w Polsce.

Raport dostępny jest na stronie stowarzyszenia Krakowski Alarm Smogowy.