06.06.2018

AGH i PGNiG rozwijają nową technologię wierceń


Zdjęcia z fazy demonstracyjnej, źródło PGNiG SA

Akademia Górniczo-Hutnicza oraz Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) zakończyły pierwszą demonstracyjną fazę rozwijającego nową technologię wierceń projektu MiniDrill. Nad wykonywanymi pracami czuwał zespół naukowy z Wydziału Wiertnictwa, Nafty i Gazu oraz specjaliści z Oddziału Geologii i Eksploatacji PGNiG i firmy EuroTech z Mielca.

MiniDrill to innowacyjne rozwiązanie, które może zwiększyć wydobycie węglowodorów i zmniejszyć koszty wierceń. Nowatorska technologia polega na wierceniu wielu równoległych otworów o małej średnicy przy użyciu strumienia wody pod wielkim ciśnieniem. Otwory te odchodzą nawet do 200 m od istniejących tradycyjnych pionowych odwiertów.

Od ponad 50 lat pracownicy Wydziału Wiertnictwa, Nafty i Gazu tworzą innowacyjne rozwiązania w technologiach wiertniczych. Dzięki temu możliwe są wiercenia w nowych dotychczas nieeksplorowanych obszarach takich jak głębiny oceaniczne czy pozaziemskie ciała niebieskie. Obecnie niezmiernie ważne jest także udoskonalanie istniejących i tworzenie nowych rozwiązań w zakresie pozyskiwania złóż surowców płynnych na naszej planecie. Stworzenie technologii MiniDrill wymagało przeprowadzenia szeregu badań, symulacji oraz testów laboratoryjnych nowatorskich konstrukcji (m.in systemów dyszowych), które zastosowaliśmy w projekcie. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że wieloletnia wzorcowa współpraca pomiędzy PGNiG i WWNiG AGH pozwoliła na wypracowanie odpowiednich schematów decyzyjnych i metodyk postępowania – mówi prof. Rafał Wiśniowski, Dziekan Wydziału Wiertnictwa, Nafty i Gazu.

Nowa metoda nie zastąpi wierceń tradycyjnych, ale może je uzupełnić. Wiercenia o mniejszej średnicy pozwalają na kontakt ze złożem, a jednocześnie są 2-3 razy tańsze. Pozytywne wyniki ich zastosowania zwiększą prawdopodobieństwo, że wiercenia konwencjonalne w danym miejscu przyniosą zamierzony skutek. Wiedza pozyskana dzięki tej technologii pozwoli też na podjęcie decyzji o zastosowaniu droższych zabiegów intensyfikujących wydobycie albo da podstawy do rezygnacji z dalszego wiercenia.

Małośrednicowa technologia wierceń przy użyciu wody pod wielkim ciśnieniem pozwoli na precyzyjne rozwiercanie wybranego obszaru złoża w sposób minimalnie inwazyjny dla odwiertu i pozostałych warstw. Można to porównać do laparoskopii w medycynie. W obszarze poszukiwań węglowodorów bardzo często wystarczy wstępne rozpoznanie, które angażuje znacznie mniej kosztowne urządzenia i stwarza mniejsze ryzyko – tłumaczy Dariusz Dzirba, dyrektor Departamentu Badań i Rozwoju w PGNiG SA.

Prace testowe zostały przeprowadzone w warunkach zbliżonych do rzeczywistej pracy urządzeń. Wszystkie próby zakończyły się sukcesem i potwierdziły, że zaprojektowane urządzenia dostosowane do wysokich wymogów PGNiG spełniają założone parametry. Kolejną fazą będzie test w warunkach otworowych o głębokości do 2000 m.

MiniDrill to dobry przykład pracy badawczo-rozwojowej, która od początku nastawiona jest na komercjalizację i osiąganie efektów dla naszego obszaru poszukiwawczo-wydobywczego. Istotne, abyśmy po próbach terenowych mogli jak najszybciej zastosować to rozwiązanie w praktyce eksploatacyjnej – mówi Łukasz Kroplewski, wiceprezes zarządu PGNiG SA ds. rozwoju.