06.11.2019

„Sztuczne liście do produkcji cennego gazu” – felieton


Skrócona wersja poniższego felietonu autorstwa prof. Ryszarda Tadeusiewicza została opublikowana w Gazecie Krakowskiej 6.11.2019 r.

Symbol listopada to spadające z drzew i szeleszczące pod nogami złote liście. Ale nie zamierzam po raz kolejny pisać o tym, jak to się dzieje, że liście żółkną i dlaczego opadają (zainteresowanych odsyłam do felietonu „Spadające liście tworzą nastrój złotej jesieni” opublikowanego w 2016 roku, ale stale dostępnego w Internecie). Dzisiaj chcę opowiedzieć o niezwykłym urządzeniu technicznym, zwanym „sztucznym liściem”. Stworzyli je naukowcy z Cambridge pod kierunkiem profesora Erwina Reisnera, naśladując metodami nowoczesnej biotechnologii procesy zachodzące w liściach roślinnych– ale z innym celem.

Zacznijmy od przypomnienia, że w liściach roślinnych zachodzi proces fotosyntezy. Polega on na tym, że dzięki chlorofilowi, nadającemu liściom zielony kolor, światło „napędza” całą kaskadę procesów biochemicznych, w wyniku których dwutlenek węgla z powietrza i woda z korzeni rośliny zamieniają się na użyteczne związki chemiczne, zwłaszcza węglowodany. Dla kompletu informacji dodam, że węglowodany to między innymi skrobia, dzięki której mamy chleb i różne cukry, cieszące nas w owocach i w miodzie.

W sztucznym liściu użyto innych katalizatorów, więc procesy w nim zachodzące prowadzą do innego końcowego produktu, chociaż za punkt wyjścia mają także dwutlenek węgla i wodę. Produktem tym jest tak zwany gaz syntezowy, czyli substancja, z której można wyrabiać paliwa płynne (ważne w związku z kończącymi się zasobami ropy naftowej) a także niektóre leki, tworzywa sztuczne i nawozy.

Odkrycie naukowców z Cambridge budzi szerokie zainteresowanie, zwłaszcza że sztuczne liście mogą pracować także w pochmurne dni, bez widoczności słońca, co jest ważne przy ich stosowaniu w krajach takich jak Polska, gdzie na przykład baterie słoneczne w pochmurne dni pracuję o wiele słabiej, niż w dni słoneczne, co ogranicza ich stosowalność w stosunku do takich krajów, jak Hiszpania czy Maroko.

Nie martwmy się więc liśćmi spadającymi z drzew. Niedługo będziemy mieli sztuczne liście!

 

Wykaz wszystkich publikacji popularnonaukowych prof. Tadeusiewicza wraz z odnośnikami do ich pełnych wersji