20.09.2017

„Jubileuszowa Konferencja Biocybernetyki” – felieton


Prof. Ryszard Tadeusiewicz, Gazeta Krakowska, 20.09.2017 r. 

Biocybernetyka na tle skojarzonych z nią nauk: techniki i medycyny z pewnością ma walor nowości. Ale także ona ma swoją całkiem bogatą historię. Przypomina o tym Jubileuszowa XX Krajowa Konferencja Biocybernetyki i Inżynierii Biomedycznej (KKBiIB), która dzisiaj (20.09.2017) rozpoczyna się na AGH.

Jestem jednym z „dinozaurów” Biocybernetyki, bo zacząłem uczestniczyć w KKBiIB poczynając od drugiej edycji, która miała miejsce w 1978 roku w Gliwicach. Na pierwszą, która odbyła się w Warszawie w 1976 roku, nie pozwolono mi jechać, bo ówczesny dziekan mojego Wydziału absolutnie nie popierał tematyki bio... Za to na tej drugiej miałem aż trzy referaty: „Komputerowa analiza przydatności wybranych metod rozpoznawania obrazów w diagnostyce neuroinfekcji”, „Modelowanie procesów endokrynologicznych jako metoda analizy dynamiki oddziaływań hormonalnych” i „Cybernetyczny model zespołu minimalnego uszkodzenia  mózgu”. Po ich tytułach widać, że już w latach 70. prowadziliśmy na AGH całkiem zaawansowane badania naukowe w tej dziedzinie. Ponadto to właśnie na AGH zapoczątkowano rozwój instytucji zajmujących się biocybernetyką i inżynierią biomedyczną w Polsce: a mianowicie, w 1973 roku powołano Samodzielną Pracownię Biocybernetyki i powierzono mnie kierowanie tą jednostką. Instytut Biocybernetyki i Inżynierii Biomedycznej PAN w Warszawie powołano dopiero w 1975 roku, a jego samodzielną siedzibę budowano w latach 1988-1992. Pochwalę się, że to ja pomogłem w pozyskiwaniu funduszy na tę budowę, gdyż byłem wtedy członkiem KBN (Komitetu Badań Naukowych) odpowiedzialnym za decyzje finansowe dotyczące biocybernetyki i inżynierii biomedycznej. 

Wracając do historii konferencji KKBiIB, uczestniczyłem (z referatami) w trzeciej KKBiIB we Wrocławiu (1979), w czwartej w Poznaniu (1980), piątej i szóstej w Warszawie (1981 i 1983) oraz siódmej w Gdańsku (1985). Kolejną konferencję KKBiIB w 1987 roku sam organizowałem w Krakowie (przy współpracy prof. Nowaka). Było tego więcej, ale nie chcę zanudzać czytelników…

Zostawmy jednak historię i powiedzmy o celach i zakresie tematycznym tej konferencji. Jak inne konferencje, jest ona forum, na którym naukowcy mogą przedstawić swoje wyniki, zapoznać się z wynikami kolegów, przedyskutować problemy badawcze, zainspirować się wzajemnie i nawiązać współpracę. Zgodnie z nazwą konferencji, przedmiotem dyskusji będzie biocybernetyka, badająca modele obiektów i procesów biologicznych, oraz inżynieria biomedyczna, zajmująca się budową urządzeń technicznych wspomagających lekarzy w diagnostyce i terapii.

Dla mnie będzie to konferencja szczególna, bo koledzy zorganizowali na niej specjalną sesję (dzisiaj o godz. 17.30 w sali 100 paw. B-2), gdzie podobno będą opowiadać anegdoty na mój temat.

Warto przyjść i posłuchać!