W latach stanu wojennego rektor AGH, prof. A. Kleczkowski, zwrócił się do kilku emerytowanych profesorów, pełniących kiedyś funkcje dziekanów, o utworzenie zespołu mogącego wspierać radą w trudnych sytuacjach. W ten sposób powołany dożycia "Konwent Seniorów" przyjął później charakter klubu którego członkowie spotykali się okresowo aby wysłuchać relacji swego delegata z posiedzeń Senatu (Statut AGH przewiduje udział przedstawiciela KS, z głosem doradczym, w obradach Senatu). Na zebraniach KS z reguły zjawiali się kolejni rektorzy przedstawiając aktualne problemy Uczelni. Konwent, na prośbę Rektora lub z własnej inicjatywy, kilkakrotnie przedstawiał na piśmie analizy spraw dotyczących Uczelni, omawiających projekty zmian ustaw dotyczących szkolnictwa wyższego, nauki itp.
Uchwalony ostatnio Statut precyzuje zakres działania KS, określa tryb powoływania nowych członków, strukturę i sposób dokonywania wyboru prezydium jak również zapowiada kontynuację dotychczasowej działalności KS. - Nowością jest zamieszczone w Statucie stwierdzenie "Istotnym kierunkiem działania KS jest dążenie do stwarzania, wszystkim emerytowanym profesorom AGH, warunków umożliwiających pracę naukową oraz aktywne uczestnictwo w działaniach Uczelni".
Istniejące problemy można podzielić na dwie grupy, takie które mogą być załatwiane na terenie uczelni oraz na wymagające długotrwałych działań legislacyjnych poza uczelnią. Do pierwszej grupy należą, żmudne i zapewne długotrwałe, starania o wprowadzenie do Statutu AGH poprawki przyznającej przedstawicielowi KS w Senacie prawo stanowiącego głosu. Posiadają je obecnie przedstawiciele studentów i przedstawiciele administracji lecz są go pozbawieni ludzie znający dogłębnie problematykę Uczelni, którzy przez lata pełnili w niej funkcje kierownicze. - W grupie spraw które mogą być załatwione na terenie uczelni mieszczą się kwestie takie jak np. ustalenie sposobu finansowania uczestnictwa emerytowanych profesorów w konferencjach naukowych w których biorą czynny udział wygłaszając referaty, stworzenie możliwości dofinansowywania działalności wydawniczej (wykonywanie rysunków, tłumaczenie tekstów przeznaczonych do publikacji w czasopismach zagranicznych) itp. Itp.
Jedną z najważniejszych spraw, należących do drugiej grupy problemów, jest podjęcie działań mających na celu modyfikację istniejącej ustawy tak aby emerytowani profesorowie mieli czynne prawo głosu, w macierzystej Radzie Wydziału, w głosowaniach nad nadawaniem stopni i tytułów naukowych. Jest paradoksem, że emerytowany profesor może być promotorem pracy doktorskiej, recenzentem pracy doktorskiej lub habilitacyjnej, lecz w pozostałych przypadkach nie posiada czynnego prawa głosu, przy nadawaniu stopni naukowych, nawet z zakresu jego specjalności. Natomiast członek Rady Wydziału, reprezentujący inną specjalność niż przedstawiana rozprawa, posiada czynne prawo głosu. Sprawa jest trudna gdyż wymaga to zmiany istniejącej ustawy. Uzyskanie pozytywnego wyniku starań będzie wymagać, w najlepszym przypadku, szeregu lat. Istnieje natomiast pewność, że jeżeli nie będzie się działać, nic się nie zmieni.
Wydaje się, że przedstawione kwestie są istotne, dla środowiska emerytowanych profesorów, w skali krajowej. Powstanie w innych uczelniach grup podobnych do Konwentu Seniorów AGH, oraz koordynacja ich inicjatyw, zwiększałaby efektywność podejmowanych działań.
Prof. Jerzy Sędzimir






