08.02.2018

Studenci AGH popłyną żaglowcem Dar Młodzieży w Rejsie Niepodległości


W setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości najpiękniejszy polski żaglowiec Dar Młodzieży opłynie świat w tzw. Rejsie Niepodległości. Statek zabierze ze sobą na pokład wyłonionych w konkursie młodych ludzi z Polski oraz przedstawicieli młodzieży z wybranych krajów świata, do portów których zawinie żaglowiec. W wyjątkowej wyprawie wezmą udział także studenci Akademii Górniczo-Hutniczej.

O czekającej ich przygodzie oraz swoich żeglarskich pasjach opowiada kilku z nich:

Maciej Kołodyński (zdjęcie konkursowe pt. „100 lat świetlnych odzyskanej niepodległości”)
– Zawsze chciałem popłynąć w rejs żaglowcem, najlepiej dookoła świata. Nie miałem wcześniej okazji, by wziąć udział np. w „Szkole pod Żaglami”, gdzie młodzież uczy się nie w szkolnych salach, a na pokładzie statku. Dużo czytałem o tego typu przedsięwzięciach i bardzo podoba mi się taka idea.
Podczas Rejsu Niepodległości chciałbym popłynąć na jednym z odcinków wiodących z Singapuru, przez porty azjatyckie i amerykańskie, do Los Angeles. Jest to moim zdaniem najciekawsza część wyprawy. Po drodze znajdują się takie wspaniałe miasta jak Hong Kong czy Szanghaj. Etap z Osaki do Vancouver jest najdłuższym etapem w trakcie całego rejsu – trwa ponad miesiąc.
Zamierzam godnie reprezentować kraj w portach, do których wpłyniemy. W miarę możliwości będę prowadził relacje z wyjazdu i publikował zdjęcia. Mam zamiar promować również moją uczelnię – razem ze mną w najdalsze zakątki świata dotrze flaga AGH.
Żeglarstwo jest moim hobby, mam patent jachtowego sternika morskiego. Uczestniczyłem w kilku wyprawach morskich na Morzu Bałtyckim, Północnym i Śródziemnym. Pływałem także po polskich jeziorach.

Jakub Raduszewski (zdjęcie konkursowe pt. „Bukszpryt Zawiszy Czarnego”)
–  O Rejsie Niepodległości dowiedziałem się od koleżanki. Myśl o udziale w nim wydała mi się odległa i nierealna. Jednak po przeczytaniu regulaminu postanowiłem spróbować – nie miałem nic do stracenia, a na kolejną taką przygodę nie będę czekał 100 lat.
Marzę o tym, by wziąć udział w jednym z etapów na trasie z Singapuru do Los Angeles, ponieważ podróż morska wiedzie przez Pacyfik i największe porty świata – Singapur, Szanghaj czy Hongkong, o których czytałem w podręcznikach do geografii. Przede mną szansa, by przekonać się o ich potędze na własne oczy.
Będę chciał rozbudzić wśród obcokrajowców ciekawość Polski, tak aby sami chcieli dowiedzieć się więcej o naszym kraju i kiedyś go odwiedzić. Skontaktowałem się ze znajomymi skautami, z którymi spotkam się w odwiedzanych portach i liczę na ich szybkie rewizyty w Polsce. W podróż zabiorę ze sobą flagę AGH – będzie powiewać na pokładzie, a następnie w Panamie podczas Światowych Dni Młodzieży.
Interesuję się podróżami, odkrywaniem nowych miejsc i kultur. Chodzę po górach, żegluję, czytam książki przygodowe, słucham muzyki latynoskiej. Od niedawna skaczę ze spadochronem. Większość tych pasji zaszczepiło we mnie harcerstwo, któremu poświęcam dużą część wolnego czasu. Działam również w wolontariacie misyjnym Misevi Polska.
Latem zeszłego roku zdobyłem patent żeglarski, co okazało się bardzo pomocne w trakcie testu z żeglarstwa. W kwietniu 2017 r. wraz z kadrą Hufca ZHP Kielce – Południe na pokładzie polskiego żaglowca Zawisza Czarny uczestniczyłem w czterodniowym rejsie z Gdyni do Kłajpedy. 

Jacek Wójtowicz (zdjęcie konkursowe pt. „Zimowy rynek w Krakowie. Cieszę się, że mogę tu studiować”)
– Od dawna interesuję się żeglarstwem, wielkimi statkami. Konkursowe eliminacje, które pomyślnie przeszedłem, pozwolą mi wziąć udział w rejsie żaglowcem Dar Młodzieży, co zazwyczaj zarezerwowane jest wyłącznie dla kadetów szkół morskich.
Według mnie najbardziej egzotyczna, a tym samym najatrakcyjniejsza część trasy przebiega od Kapsztadu do Singapuru. Odpowiada mi też jej wakacyjny termin. Ciekawe mogą być także odcinki wiodące wzdłuż USA.
Jako załogant Daru Młodzieży będę promował Polskę w każdym porcie, do którego zawitam. Cumujący żaglowiec jest zawsze wielką atrakcją dla lokalnej społeczności. Z pewnością wiele osób będzie pytało skąd jestem, z jakiej okazji organizowany jest rejs. Myślę, że spotka mnie wiele sytuacji, aby opowiedzieć o Polsce, a także o AGH.
Jak na mój wiek mam spore doświadczenie w żeglowaniu. Od dziesiątego roku życia jeździłem na obozy żeglarskie, a patent żeglarski zdobyłem, mając 14 lat. W wieku 17 lat byłem uczestnikiem Niebieskiej Szkoły, czyli dwumiesięcznego rejsu po Morzu Śródziemnym żaglowcem Fryderyk Chopin. Ta wyprawa była dla mnie niesamowitą przygodą. Odwiedziłem wówczas Malagę, Barcelonę, Ibizę, Maltę, Ateny i Sycylię. Jednak najważniejsza dla mnie była sama możliwość pływania żaglowcem. Wcześniej mogłem oglądać tego typu statki wyłącznie w portach, gdzie cumowały. Rejs odbył się podczas roku szkolnego, więc poza ogromną ilością pracy, jaka zazwyczaj jest do wykonania na statku, musiałem na bieżąco uczyć się materiału z drugiej klasy liceum. Przygody i wspomnienia rekompensują jednak wysiłek. Rok później popłynąłem w rejs po Zatoce Gdańskiej i jeszcze tego samego lata zdobyłem patent jachtowego sternika morskiego. Latem zeszłego roku oprócz udziału w kolejnych dwóch wyprawach, pracowałem podczas kolonii żeglarskich na Mazurach. Moje zainteresowania nie ograniczają się wyłącznie do żeglarstwa – trenuję wioślarstwo w AZS AGH i gram w szachy.

Rejs Niepodległości rozpocznie się w maju 2018 r. i zakończy w marcu następnego roku. Punktem kulminacyjnym będzie udział załogi w centralnych wydarzeniach 34. Światowych Dni Młodzieży w Panamie w styczniu 2019 r. Każdy z uczestników morskiej wyprawy popłynie żaglowcem na jednym z 18 odcinków rejsu dookoła świata oraz będzie miał możliwość udziału w spotkaniu z papieżem Franciszkiem. Celem rejsu jest przede wszystkim upowszechnienie na świecie wiedzy o Polsce. Organizatorami Rejsu Niepodległości są: Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Akademia Morska w Gdyni oraz Salezjański Wolontariat Misyjny „Młodzi Światu”.

Aby zakwalifikować się na wyprawę, młodzi ludzie w wieku 18-26 lat musieli przejść dwa konkursowe etapy. Pierwszy z nich polegał na pokazaniu się w roli „młodego ambasadora” prezentującego piękno swojej „małej ojczyzny” – przestrzeni geograficznej, społecznej lub kulturowej, w jakiej żyje, z którą jest emocjonalnie związany oraz dzięki której chciałby pokazać i promować Polskę. Laureaci, wybrani w drodze głosowania internautów, w drugim etapie konkursu rozwiązywali testy z wiedzy z zakresu historii działań niepodległościowych (od powstania kościuszkowskiego do odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r.), podstaw wiedzy żeglarskiej oraz tematu morza w Biblii.

STS (sail training ship) Dar Młodzieży jest trzymasztowym polskim żaglowcem szkolnym Akademii Morskiej w Gdyni. Uroczyste podniesienie jego bandery nastąpiło 4 lipca 1982 r. W lipcu 2017 r. odbyły się uroczystości 35 lat służby Daru Młodzieży. W tym czasie okręt odbył 220 podróży, przepłynął prawie 580 tysięcy mil morskich, 750 razy zawijał do portów całego świata. Na pokładzie sukcesywnie modernizowanej fregaty przeszkoliło się ponad 19 tys. uczniów oraz studentów polskich i zagranicznych szkół morskich.